23.11.2017.
 

Strone monitoruje stat24

 

Siepomaga.pl
V Jubileuszowy Turniej Piłki Nożnej o Puchar Małego Powstańca Warszawa 2012 Utwórz PDF Drukuj Wyślij znajomemu
Autor: Piotr Slonina   
20.08.2012.

Dnia 28 lipca 2012 roku młodzi piłkarze z 303 Polish Soccer Club Northampton wyjechali na V jubileuszowy Turniej Piłki Nożnej o Puchar Małego Powstańca do Warszawy.

W Turnieju, mającym na celu nie tylko rozwój sportowy, ale także rozwój świadomości obywatelskiej i kulturowej młodych sportowców, udział wzięły drużyny z FC Lwów, Polonia Warszawa A, Dzieci Fundacji, 303 Polish Soccer Club Northampton, KS Ursus, Fortuna Dusseldorf, Polonia Warszawa B, PKS Radość Warszawa, Karpaty Lwów.

W stolicy reprezentowali nas :

Kacper Basa
Karol Bolek
Gabriel Borukało
Karolina Chyrc
Jakub Chyrc
Dawid Cybulin
Filip Frątczak
Daniel Kowalski
Christopher Michnikowski
Filip Mielniczyn
Marcel Pawlik
Arkadiusz Różyczka jr
Hubert Smykla
Mateusz Smykla
Jakub Tomaszewicz

trenerzy : Arkadiusz Różyczka, Piotr Słonina

• 31 lipca

O godz.9.00 młodych sportowców na plac gry wyprowadzili ubrani w powstańcze mundury członkowie Grupy Rekonstrukcyjnej Zgrupowania „Radosław”. Po uroczystym otwarciu Turnieju przez honorowego prezesa Polonii Warszawa Jerzego Piekarzewskiego – inicjatora i głównego organizatora Turnieju, nasi piłkarze w pierwszym meczu pokonali drużynę Dzieci Fundacji 4:1. Bramki w tym meczu zdobyli: Dawid Cybulin – 3 , Marcel Pawlik – 1.

Po godzinnej przerwie, w drugim spotkaniu 303 PSC Northampton wygrał z PKS Radość Warszawa 5:0. Bramki w tym meczu zdobyli: Dawid Cybulin -1, Marcel Pawlik -2, Arkadiusz Różyczka -1, Filip Mielniczyn -1.

W ostatnim meczu tego dnia z FC Lwów nasi zawodnicy przegrali 5:1, remisując do przerwy 1:1 ze swoimi ukraińskimi rówieśnikami. Mecz był bardzo szybki, obfitował w wiele niezłych akcji, szła kontra za kontrą, bramki traciliśmy z przypadkowych błędów obrońców. To co wybronił Jakub Chyrc i w jaki sposób to zrobił, to było mistrzostwo, ale popełnił też proste błędy, które kosztowały nas utratę bramek. Niestety skuteczność naszych napastników w tym meczu to dramat. Po bardzo ładnych akcjach i wyjściu na pozycje sam na sam nasi napastnicy pudłowali lub trafiali w bramkarza. Wielka szkoda, bo mecz był do wygrania, a wynik nie odzwierciedla tego co działo się na boisku. Jedyną bramkę dla naszego zespołu zdobył Dawid Cybulin. Trzeba tu dodać, że dzieci grały w 30 stopniowym upale i był to ich trzeci mecz tego dnia.

Pół godziny po zakończeniu spotkania nasi piłkarze udali się do Muzeum Powstania Warszawskiego, gdzie przez ponad godzinę mieli lekcje prawdziwej powstańczej historii.

• 1 sierpnia

Pierwszy mecz rozegraliśmy o godz. 10.00 z piłkarzami Polonii A Warszawa. Był to nasz ostatni mecz fazy grupowej i mecz ostatniej szansy aby zagrać o finał lub trzecie miejsce, ponieważ FC Lwów wygrał z nami, a przegrał z Polonią A Warszawa 6-2, my wygrywając z Polonia A Warszawa teoretycznie mieliśmy szanse na awans w zależności od wyniku. Niestety, polegliśmy w meczu z Polonia A Warszawa 4:1, do przerwy remisując 1:1. Jeszcze przy stanie 2:1 nasi piłkarze walczyli jak lwy. Poszła piękna akcja, jeden z naszych napastników został sam na sam z bramkarzem Polonii, oddal strzał trafił w bramkarza, poloniści poszli kontrą i tak straciliśmy trzecią bramkę. Po utracie tej trzeciej bramki w 16 minucie drugiej polowy, coś pękło i już tylko nasi, byli w stanie się bronić i to tak nieudolnie ,że za chwilę dali sobie strzelić czwartą bramkę. W tym meczu również skuteczność naszych zawodników to jedna wielka katastrofa, wiele sytuacji sam na sam nie wykorzystanych, brak silnych uderzeń z dystansu. Jedyną bramkę dla naszego zespołu w tym meczu strzelił po pięknej akcji indywidualnej Arkadiusz Różyczka. Ogólnie bardzo ładny mecz i bardzo emocjonujący. Wychodząc z grupy na trzeciej pozycji pozostało nam walczyć już tylko o piąte miejsce.

Turniej miał wymiar nie tylko sportowy, ale i edukacyjny. 1 sierpnia o godzinie W czyli 17.00 uczestnicy zawodów tradycyjnie złożyli kwiaty pod pomnikiem Małego Powstańca na Podwalu oraz po raz pierwszy w tym roku pod pomnikiem Powstania Warszawskiego. Po powrocie spod pomnika na dziedzińcu głównym stadionu Polonii odbył się Piknik Powstańczy. Były gry i zabawy sportowe, wojskowa grochówka, kiełbasa z rożna oraz tort, zagrała Kapela Warszawska Stanisława Wielanka.

• 2 sierpnia

O godz.9.00 rozpoczął się mecz o piąte miejsce pomiędzy 303 Polish Soccer Club Northampton a KS Ursus. Pierwsza połowa dla piłkarzy 303 PSC to jeden wielki koszmar, ciągle ataki piłkarzy KS Ursus, obrona zagubiona, nie potrafiąca wybić piłki z własnego pola karnego, wybijająca piłki pod nogi napastników KS Ursus. Tak właśnie straciliśmy bramkę, kiedy to jeden z naszych obrońców podał piłkę napastnikowi KS Ursus, a ten oddał strzał do pustej bramki. Po przerwie inicjatywę przejęli piłkarze z Northampton, piękne, szybkie akcje, znowu słaba skuteczność. Piękny wrzut z lewej strony Filipa Mielniczyna wprost na głowę Dawida Cybulina i mamy efektowną bramkę. Mecz w regulaminowym czasie kończy się remisem 1:1. Sędzia zarządza rzuty karne. 303 Polish Soccer Club po pięknych strzałach Marcela Pawlika, Arkadiusza Różyczki i Filipa Mielniczyna wygrywa to spotkanie 3:2 i zajmuje 5 miejsce.

W spotkaniu o 3 miejsce niemiecka Fortuna Dusseldorf rozgromiła FC Lwów 13:0, do przerwy 4:0. Krótko mówiąc, młodzi niemcy to bardzo dobrze wyszkoleni zawodnicy pod każdym względem. Szybkość, wytrzymałość, taktyka, technika i precyzja z jaką operowali piłką naprawdę robiło ogromne wrażenie.

W meczu o 1 miejsce Karpaty Lwów nie dały żadnych szans Polonii A Warszawa wygrywając 7:2, do przerwy 5:2. Lwowianie słyną z twardej, nieustępliwej gry, bardzo dobrej wytrzymałości i szybkości. Dodam tylko, że Fortunę Dusseldorf w fazie grupowej pokonali 2:0 i tak młodzi piłkarze Karpat Lwów po raz pierwszy w historii Turnieju, drugi raz sięgnęli po tytuł mistrzowski czego im bardzo serdecznie i gorąco gratulujemy.


Przeczytaj dalszą część artykułu,
by zapoznać się z wynikami poszczególnych meczów i całego turnieju.
Zobacz, kto przyczynił się do sukcesu.

 

 

• Kolejność

1. Karpaty Lwów (Ukraina)
2. MKS Polonia Warszawa A
3. Fortuna Duesseldorf (Niemcy)
4. FC Lwów (Ukraina)
5. 303 PSC Northampton (Anglia)
6. KS Ursus
7. MKS Polonia Warszawa B
8. PKS Radość
9. Dzieci Fundacji

• Wyniki meczów finałowych:

Mecz o 1 miejsce: Polonia A – Karpaty 2:7 (1:5)
Mecz o 3 miejsce: Fortuna – FC Lwów 13:0 (4:0)
Mecz o 5 miejsce: Northampton – KS Ursus 1:1 (0:1) k. 3:2
Mecz o 7 miejsce: PKS Radość – Polonia B 0:6 (0:3)

• Wyniki meczów grupowych:

Grupa A

Dzieci Fundacji – Northampton 1:4
FC Lwów – Polonia A 2:6
PKS Radość – Northamton 0:5
Dzieci Fundacji – FC Lwów 1:12
Polonia A – PKS Radość 17:0
FC Lwów – Northampton 5:1
PKS Radość – Dzieci Fundacji 3:2
Polonia A – Northampton 4:1
FC Lwów – PKS Radość 6:0
Polonia A – Dzieci Fundacji 14:3

Tabela końcowa grupy A (punkty, bramki)

Polonia Warszawa A 12 pkt. (41:6)
FC Lwów 9 pkt. (25:8)
303 PSC Northampton 6 pkt. (11:10)
PKS Radość 3 pkt. (3:30)
Dzieci Fundacji 0 pkt. (7:33)

Grupa B

Karpaty Lwów – KS Ursus 5:0
Fortuna – Polonia B 11:0
Karpaty Lwów – Polonia B 19:0
KS Ursus – Fortuna 0:12
Karpaty Lwów – Fortuna 2:0
KS Ursus – Polonia B 8:0

Tabela końcowa grupy B (punkty, bramki)

Karpaty Lwów 9 pkt. (26:0)
Fortuna Duesseldorf 6 pkt. (23:2)
KS Ursus 3 pkt. (8:17)
Polonia Warszawa B 0 pkt. (0:38)

• Reasumując

Dla nas trenerów ten Turniej to kopalnia doświadczeń, spostrzeżeń i nauki. Dla dzieci otwarcie oczu na poziom gry ich rówieśników z Niemiec i Ukrainy. Na własne oczy mogły zobaczyć jakie te dzieci mają priorytety, jak się angażują w grę i w jaki sposób dążą do tego aby być lepszym piłkarzem.

Jeśli chodzi o edukacyjny charakter Turnieju, organizatorzy stanęli na wysokości zadania i wielka im za to chwała i gromkie brawa.

• Podziękowania

Firmom K CARS i Stagecoach za zakup kompletów piłkarskich, Fundacji na Rzecz Rozwoju Sportu Młodzieżowego z Warszawy za opłacenie pobytu i zaproszenie na Turniej.

Rodzicom: Annie Mielniczyn, Teresie Tomaszewicz, Małgorzacie Chyrc, Marii Słonina, Krystynie Mataczyńskiej.

Trenerom trenującym dzieci na co dzień Arkadiuszowi Różyczce, Przemysławowi Instunajd, Krystianowi Pietrycha.

Wszystkim piłkarzom, którzy reprezentowali nas w Warszawie za serce włożone w grę, za emocje i piękną postawę, bardzo dziękuje i mam nadzieję, że ten Turniej i pobyt w stolicy utkwi Wam w pamięci do końca życia. Pamiętajcie! W życiu ważne są tylko chwile i dla tych chwil warto żyć. Mam nadzieję, że kiedy będziecie dorośli, założycie rodziny, będziecie wracać z rozrzewnieniem do tych chwil.

 

Zmieniony ( 25.08.2012. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Webdesign by Webmedie.dk Webdesign by Webmedie.dk