Start  
17.07.2018.
 

Strone monitoruje stat24

 

UK Compencations - odszkodowania
Wywiad z Polką pracującą w Northamptonshire Police Utwórz PDF Drukuj Wyślij znajomemu
Redaktor: Administrator   
08.05.2018.


Myślisz o pracy w policji?

 

Przeczytaj wywiad z jedną z naszych Rodaczek, pracujących w Northamptonshire Police.

 

 

Wywiad z Aleksandra Richards, Response Officer w Policjii w Northampton. Rozmowa przeprowadzona przez Kamile Poole, Positive Action Officer z Policji w Northampton. 

 

KP: Aleks, opowiedz nam o sobie, jak długo już jesteś w UK, od kiedy jesteś w Policji, co robiłaś wczesnej? 

AR: Do Anglii przyjechałam 12 lat temu z moim synkiem, który miał wtedy 6 miesięcy, i na początku mieszkałam w Bedford. W Policji jestem od roku. Zanim zaczęłam te prace, zawsze pracowałam na cały etat w rożnych rolach: w transporcie jako „legal compliance manager”, zajmowałam się serwisami, rozmowami z DVLA, DVSA; wsześniej jako tłumacz dla wydziału sprawiedliwości, sądów i policji – ale zawsze chciałam być po drugiej stronie i byc  Policjantka. 

 

KP: Co zmotywowało cię do podjęcia pracy w policji?

AR: Ja zawsze chciałam być policjantka, urodziłam się, żeby to robić. Kiedy byłam mala i rodzice/ dziadkowie pytali kim chce być kiedy dorosnę, ja zawsze mówiłam ze chce być policjantka. Wtedy mówili mi ze zmienię zdanie kiedy dorosnę, ale dla mnie to zawsze było moja pasja i teraz robię to o czym zawsze marzyłam. 

Zawsze bardzo chciałam pomagać ludziom, jest to moja pasja i kiedy widzę ludzkie cierpienie i niedole, pobudza mnie do do działania i chce zmienić ich los na lepsze – praca w policji naprawdę mi to umożliwia. 

 

KP: Co musiałaś zrobić, żeby dostać się do policji?

AR: Po pierwsze, zawsze sprawdzałam strony policji (northantspolice.co.uk, Facebook, Twitter), żeby dowiedzieć się kiedy rekrutacja jest otwarta. Następnie musiałam złożyć podanie i przejść przez kilka etapów rekrutacji: 

Assessment centre - praktyczny etap gdzie kandydat musi rozwiązać kilka praktycznych zadań i scenariuszy, które może napotkać w pracy jako policjant. Jest to bardzo długi,  wymagający i wyczerpujący dzień na który trzeba sie przygotować psychicznie i fizycznie, ale naprawdę daje on tez zasmakować sytuacji, których policjant może doświadczyć w życiu. 

Rozmowa kwalifikacyjna - to tylko 40 minut i kilka pytań w bardzo przyjaznej atmosferze. Bardzo się denerwowałam przed rozmowa, ale jak tylko się one zaczęła, panel rekrutacyjny pomógł mi się zrelaksować i rozmowa była bardzo przyjemna, bardzo fajna atmosfera.  

Następnie, musiałam  zdać "fitness tests", testy sprawnościowe. Nie były one trudne-bieganie przez 3.5 minuty od ściany do ściany oraz "push-pull", odepchniecie i przyciągnięcie 34-35kg, ale jeżeli ktoś nie ćwiczy regularnie, to bardzo doradzam trening przed testem. 

Później był test medyczny - badanie wzroku, mierzenie ciśnienia. 

Trzeba również przejść przez "vetting", czyli sprawdzenie przeszłości i afiliacji kryminalnych, oraz historii finansowej (jak bankructwo). 

Kiedy dostałam ofertę pracy, musiałam przejść przez 17 tygodni treningu, który odbył się na uniwersytecie. Byl to naprawdę niezapomniany czas, było to świetne, wykładowcy i trenerzy są niesamowici, bardzo mili i naprawdę maja tyle wiedzy i byli bardzo przyjaźni i pomocni.  

Proces rekrutacji wymaga przygotowania - ja osobiście nabyłam książki i przestudiowałam różne strony internetowe, ale możliwe jest również zapisanie się na warsztaty organizowane przez policje, które pomogą się przygotować. 

Podanie pisemne, które jest pierwszym krokiem, jest BARDZO ważne. Trzeba uważnie czytać pytania i upewnić się, ze się je rozumie, bo niektóre są podchwytliwe. Trzeba również dać wyczerpujące odpowiedzi i sprawdzić cale podanie zanim się je wyślę, bo jest to naprawdę ważny krok, który zadecyduje o tym czy przejdzie się do następnego etapu. 

Oczywiście znajomość języka angielskiego na dobrym poziomie jest niezbędna, i wymagane są również kwalifikacje, które są odpowiednikiem polskiej matury, lub - jeśli ktoś kształcił się tutaj - NVQ level 3. 

 

KP: Jakie role wykonywałaś do tej pory w policji?

AR: Większość mojej kariery spędziłam na "response", ale miałam również dwu-tygodniowe doświadczenie w zespole FIT (Force Investigation Team), gdzie zajmowałam się dochodzeniami.  

 

KP:Jaki jest twój typowy dzien? Gdzie jest twoja stacja? 

AR: Teraz jestem w Weston Favell, ale na początku byłam na stacji w Towcester i następnie w Daventry. 

Zależy, która zmiana - dniówka jest bardzo różna od nocki, bo w ciągu dnia spotykam się z innymi przestępstwami niż w nocy. Wiec w ciągu dnia, przychodzę do pracy, zakładam mój mundur, i mamy grupowe spotkanie gdzie dowiadujemy się co się działo na poprzedniej zmianie. Po tym spotkaniu dostajemy incydenty, którymi będziemy się zajmować w ten dzień,  na przykład, jeżeli to jest incydent na poziomie 2, mamy czas, żeby przeczytać notatki z kontroli (gdzie ludzie dzwonią na 101 lub 99, żeby poinformować o wypadkach i incydentach). Jeżeli jest to incydent pierwszego stopnia, to musimy od razu jechać i się tym zająć, bo jest to bardzo pilne, gdzie jest zagrożenie dla życia lub zdrowia. W ciągu dnia z reguły jedziemy do wypadków samochodowych, przemocy domowej, osoby zagubione. A w nocy włamania, napaści, ataki, no i również przemoc domowa. 

 

KP:Co jest najlepsze w tej pracy?

AR: To, że nigdy nie wiem co się dzisiaj zdarzy. Każdy dzień jest inny i każdego dnia robię wiele różnych rzeczy, nigdy nie ma nudnego dnia. Kiedy widzę ze pomagam ludziom, kiedy ich sytuacja zmienia się na lepsze, ponieważ im pomogliśmy - to jest również niesamowite uczucie. Poza tym, ludzie z którymi pracuję - spędzamy razem wiele czasu i doświadczamy podobnych rzeczy w pracy, wiec są oni dla mnie jak rodzina, i wiem ze zawsze możemy na siebie liczyć. No i jak wspomniałam wcześniej, każdego dnia robię to o czym zawsze marzyłam. 

 

KP: Z jakimi wyzwaniami spotykasz sie w tej roli?

Dla mnie osobiście największym wyzwaniem jest kiedy widzę, ze ludzie cierpią, zwłaszcza dzieci. Poza tym, obawiałam się, ze będąc obcokrajowcem, mówiąc z akcentem, ludzie - zwłaszcza przestępcy - zorientowaliby się i byłabym obiektem obelg lub wrogości, ale mogę szczerze powiedzieć, że tego nie doświadczam. 

 

KP: Jak zachęciłabyś innych do ubiegania się o prace w policji? 

AR: Przede wszystkim, jeżeli ktoś chce być w Policji, zawsze o tym myślał albo marzył, to naprawdę zachęcam, żeby złożyć podanie. Jest to bardzo satysfakcjonująca praca, często wymagająca i ciężka, ale naprawdę widać jej owoce. Policja w Northampton jest bardzo przyjaznym i pełnym wsparcia miejscem pracy, które otwiera wiele możliwości. Nie ważne kim jesteś i skąd pochodzisz, każdy jest doceniany za umiejętności, które przynosi. Oczywiście dwujęzyczność jest wielka zaleta i często się przydaje, ale najważniejsza jest pasja i pociąg, żeby służyć i chronić społeczność. 

 

KP: Dziękuję Aleks, to naprawdę dobry wgląd w twoja role i co zrobić, żeby pracować w Policji. 

 

  - - - - - - - - - -

W tym momencie rekrutacja jest cały czas otwarta i można składać podania na stronie internetowej: http://northants.police.uk/page/student-officer-recruitment-0

Osoby zainteresowane praca w Policji, jako Policjant czy tez w innych rolach, mogą się również skontaktować bezpośrednio ze mną (Kamila Poole) droga emailowa na PositiveAction@northants.pnnpolice.uk. 

 

 

 

 

 

 

Zmieniony ( 09.05.2018. )
 
następny artykuł »

Webdesign by Webmedie.dk Webdesign by Webmedie.dk