Start  
27.05.2017.
 

Strone monitoruje stat24

 

Siepomaga.pl
IBB Polonia Londyn dopisuje jeden punkt do ligowej tabeli
Autor: IBB Polonia Media   
20.02.2017.

W minionej kolejce ligi angielskiej – Super 8 zmierzyły się dwa zespoły z czołówki tabeli. W sobotę, 18 lutego IBB Polonia Londyn we własnej hali podjęła drużynę z Newcastle. Po pięciosetowym pojedynku i walce na przewagi gospodarze musieli uznać wyższość przeciwnika. Mecz zakończył się wygraną Team Northumbria 2:3 (25:16, 25:13, 18:25, 27:29, 15:17).

Jestem zadowolony z wysokiego poziomu gry naszej drużyny, ale już nie do końca z wyniku. Szkoda, że nie zakończyliśmy meczu w trzech setach. Po wygraniu trzeciej partii spotkania Team Northumbia uwierzyła w siebie i złapała wiatr w żagle. Obie drużyny w kolejnych setach grały bardzo ładną siatkówkę. Mieliśmy swoje piłki meczowe, ale ostatecznie to przeciwnikowi dopisało szczęście. Pokazaliśmy, że bez naszych dwóch środkowych i jednego rozgrywającego potrafimy dorównać, a momentami nawet być lepsi od Northumbri, która naprawdę jest dobrym zespołem. ­Spotkanie na pewno zapewniło sporo emocji kibicom, którzy licznie zgromadzili się w naszej hali. Dziękujemy, że byliście. ­– skomentował Piotr Graban, trener IBB Polonii Londyn.

Po Pucharze CEV Challenge zdarzyło się kilka urazów w drużynie, nie trenujemy i nie gramy w pełnym składzie, a to się odbija na wyniku. O ostatecznym rezultacie sobotniego spotkania zadecydowały detale. Mieliśmy piłkę meczową w górze niestety nie skończyliśmy ataku i zamiast wygrać 3:1, przegraliśmy 2:3. Gra stała na dobrym poziomie i kibice na pewno nie narzekali na brak emocji. – powiedział Bartosz Kisielewicz, rozgrywający IBB Polonii Londyn.

Na podopiecznych Piotra Grabana czeka kolejny tydzień ciężkiej pracy na treningach ze względu na powracające rozgrywki pucharowe. W sobotę, 25 lutego IBB Polonia na własnym terenie zmierzy się z siatkarzami Wessex. Stawką spotkania będzie awans do finału Pucharu Anglii.

Teraz koncentrujemy się na pojedynku z Wessex. Odbędziemy trzy ważne treningi przed nadchodzącym meczem. W tym tygodniu powinniśmy trenować już niemal w komplecie, więc liczę na dobry występ moich zawodników i awans do finału Pucharu Anglii. Kibiców zachęcam oraz zapraszam do przybycia na halę i kibicowania drużynie. Będziemy potrzebować wsparcia. – dodał Piotr Graban.

Nadchodzący tydzień będzie dla nas bardzo ważny. Mamy tylko jedną szansę, aby dostać się do finału Pucharu Anglii. Wyjdziemy na ten mecz z nastawieniem jakby to już był finał. Na pewno damy z siebie wszystko i jestem przekonany, że uda nam się pozostać w walce o obronę tytułu. ­– zakończył Bartosz Kisielewicz.

Mecz odbędzie się w hali Brentford Fountain Leisure Centre (TW8 0HJ). Początek spotkania zaplanowano na godzinę 15:00. Bilety można rezerwować za pośrednictwem strony http://polonia.eventbrite.co.uk

Fot. Monika Jakubowska

Zmieniony ( 20.02.2017. )
 
Rugby - chcesz pograć, pooglądać a może trenować innych?
Redaktor: Administrator   
17.01.2017.

 

Lubisz oglądać mecze rugby? 
A może nie wiesz o tej grze?
Może sam chciałbyś zagrać?
A może nawet trenować innych?

 

Ten projekt może być właśnie dla Ciebie i Twoich przyjaciół!

 

Northamptonshire Sport we współpracy z England Rugby oraz Spirit of 2012 Trust rozpoczynają ekscytujący projekt skierowany do nowych społeczności zamieszkujących Northamptonshire. 

 

Zaangażuj się - Spróbuj - Zdecyduj się

 

Spirit of Rugby

Nowy projekt inspirowany jest turniejem Pucharu Świata 2015 w Rugby oraz tegorocznymi rozgrywkami rugby w ramach igrzysk olimpijskich i paraolimpijskich. Zasadniczo skierowany jest dla ludzi młodych w wieku 16-24 lata, pochodzących z krajów wschodnioeuropejskich. Jak jednak przyznają jego twórcy, zaangażować się mogą wszyscy chętni, niezależnie od płci, wieku, kraju pochodzenia.

Jak możesz się zaangażować:

 - ZAGRAĆ - możesz spróbować pograć w rugby - w wersji touch (dobra na początek czy dla młodzieży, nie jest w pełni kontaktowa), tag (łapanie za taśmy przypięte do pasa) lub contact (pełnokontaktowa gra w rugby),

 - OGLĄDAĆ - osoby czy grupy zainteresowane w ramach projektu mogą otrzymać bezpłatne wejściówki na ligowe mecze rugby (w tym drużyny Saints),

 - TRENOWAĆ - jeśli interesuje się rola trenera, możesz zapisać się na kursy podstawowe zasad gry w rugby, jak i dalsze szkolenie dotyczące metod szkolenia i motywowania zawodników. To umiejętności dobre także w miejscu pracy.

 

Co zyskasz?

 - poznasz wielu nowych znajomych,
 - będziesz żyć bardziej aktywnie i zdrowo,
 - rozwiniesz zdolności komunikacji z innymi,

 - poprawisz umiejętności podejmowania decyzji,
 - poznasz specyficzne środowisko graczy i kibiców rugby.

Jak zapewnia zarządzający projektem Alex Le Guevel środowisko rugby jest odmienne od piłkarskiego. Relacje są bardziej przyjazne i bezpieczne. Kibice oglądający mecz nie są podzieleni w ramach sektorów w zależności od przynależności klubowej. Kibice obu drużyn siedzą obok siebie - często całymi rodzinami.

 

Jak się zapisać?

Zarejestruj się na stronie projektu www.engage-try-convert.co.uk

Osoby zaangażowane w jego realizację skontaktują się z tobą, aby dowiedzieć się, jaka forma zaangażowania cię interesuje. Uzgodnicie wszystko i... POWODZENIA!

Możesz też skontaktować się z managerem projektu Alexem Le Guevelem (01604 367 133, 0790128901635).

 

Website: www.engage-try-convert.co.uk
Twitter: @EngTryConvert
Facebook: www.facebook.com/EngageTryConvert
Email: info@engage-try-convert.co.uk 

 

 

 

 

Zmieniony ( 14.02.2017. )
 
Polskie maluchy pod Pałacem Buckingham
Autor: Materiał przekazany przez agencję 2Sisters PR   
01.11.2016.

Codziennie miliony ludzi przybywa do Londynu. Część z nich jako turyści, część jako ludzie chcący osiedlić się w Wielkiej Brytanii na stałe. Wśród tych milionów – Polacy. Zwiedzający, pracujący, odwiedzający rodziny lub szukający nowego sposobu na życie. W sobotę 22 października przybyło ich trzech, Polaków podróżujących trochę inaczej niż zwykle. Odbyli podróż liczącą 1610 kilometórw z Łodzi do Londynu nie w samolocie, nie w autokarze a w naszych polskich, swojskich Maluchach. Ich cel? Pokazać wsparcie i dodać otuchy Polakom mieszkającym w Wielkiej Brytanii na stałe.

Maluchy
Trzech śmiałków Justyna, Marcin i Kamil zaplanowali całą  podróż wraz z firmą TransferGo: Przelewy Online i szczęśliwie dotarli na miejsce, by spotkać się z londyńską Polonią i, przy okazji, zobaczyć to historyczne miasto. Bardzo się cieszymy, że Ci fantastyczni młodzi ludzi wyszli z taką inicjatywą i zgłosili się do nas z prośbą o wsparcie. „Jesteśmy firmą, która została założona przez imigrantów dla imigrantów i doskonale rozumiemy z jakimi problemami borykja się oni na obczyźnie.  Zawsze z przyjemnością wspomożemy inicjatywę, która ma na celu pomoc polskiej społeczności oraz innym mniejszościom mieszkającym za granicą.” - powiedziała Paulina Kafara z TransferGo


Wielkie wyzwanie, wielka trasa i małe samochody. Podróż Justyny, Marcina i Kamila rozpoczęła się w Łodzi 19 października, pod urzędem miasta na ulicy Piotrowskiej gdzie nasi bohaterowie zostali pożegnani przez Łodzian i lokalne media. W trakcie swojej podróży nie zabrakło czasu na odwiedzenie innych europejskich miast. Trójka śmiałków zatrzymała się także w Brukseli, Dover i Berlinie,  gdzie pomimo napiętego grafiku znaleźli czas na zdjęcia.

„Wyjechaliśmy z Łodzi przejeżdżając przez Poznań, dotarliśmy do Berlina który był pierwszym przystankiem. Po kilku godzinach snu wyruszyliśmy w strone Brukseli, a celem miała być Dunkierka. Niestety plan został zmieniony przez napotkane korki na niemieckiej autostradzie, przez co w Brukseli byliśmy dopiero o 3 nad ranem. Następnego dnia  celem był Londyn lecz problemem okazal się prom, ktory opóźnił nasze wypłynięcie do 2 nad ranem w sobote dlatego dopiero z prawie jednodniowym opóźnieniem udaliśmy się prosto do Londynu.”- opowiedział nam o podróży jeden z kierowców, Kamil. „Na nasze szczęście jedyną usterka był poluzowany wydech gdzieś na trasie do Berlina usunięta na poboczu, reszta trasy przebiegła bezproblemowo!” – dodaje z uśmiechem.

Po długiej podróży Justyna, Marcin i Kamil zaleźli czas na zwiedzanie Londynu mimo zmęczenia 1610 kilometrową trasą. Po dojechaniu na miejsce w sobotę 22 października nasi trzej „maluszkieterzy” wybrali się następnego dnia by odwiedzić takie miejsca jak Buckingham Palace (gdzie próbowali dostać się na herbatkę u królowej), Trafalgar square, Piccadily Circus jak i „polską” dzielnicę Hammersmith gdzie spotkali się ze swoimi sponsorami z TransferGo i mieszkającą tam Polonią. Podczas całej  eskapady maluchy wzbudzały wiele zamieszania. „Ludzie reagowali bardzo pozytywnie, robili zdjecia nam i maluszkom. Niektórzy niedowierzali że jedziemy tak daleko, albo że już tak dużo udało nam się osiągnąć.” – wspomina Kamil.

Po dniu zwiedzania Justyna, Marcin i Kamil wpadli na poczęstunek w Polskim Ośrodku Społeczno-Kulturalnym, gdzie przywitały ich piękne słowianki, wraz z Olą Ciupą, a także fani motoryzacj a przede wszystkim kultowych maluszków z różnych miejsc w Wielkiej Brytanii, i gdzie mieli okazję opowiedzieć o swojej podróży.


Więcej informacji na temat przebiegu podróży, a także zdjęcia i filmiki relacjonujące akcję można znaleźć na Facebook’u, na fan page’u: Maluchem do UK. Zobacz zdjęcia na Dropbox .

 

 

 
««  start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 nast.  » koniec »»

Pozycje :: 15 - 21 z 57

Webdesign by Webmedie.dk Webdesign by Webmedie.dk